Wystawa fotografii
Jacka Boguckiego
Malowany Las
Zima
Ostatni akt Malowanego Lasu został zaprezentowany w Miejskim Domu Kultury w Katowicach-Zawodziu. Ostatnią porą roku, którą przyszło mi przedstawić, była zima. Trudno było mi ją zobrazować w czasach zmian klimatu i postępującego ocieplenia. Śnieg na nizinach, nawet zimową porą, jest dziś rzadkością, dlatego wyruszyłem wysoko w góry, by ukazać zimową aurę w jej bardziej klasycznym wymiarze.
Drzewem przewodnim zimy wybrałem świerka — drzewo tworzące lasy w wyższych partiach gór. To właśnie tam wciąż możemy spotkać śnieg, który otula naszych drzewnych przyjaciół. Oprócz obrazów, oprawionych w gałęzie świerka, pod sufitem zawisła podłaźniczka — symbol zbliżających się świąt, oczywiście również wykonana ze świerka.
Akcent muzyczny tego wieczoru także był z nim powiązany — ze świerkiem, zwanym przez górali smerkiem. Z tego drewna wykonywane są m.in. pudła rezonansowe instrumentów. Zaprosiłem Weronikę Babij, której skrzypcowe brzmienia dodały wydarzeniu magii i subtelności. Dziękuję, że zechciała podzielić się swoim talentem muzycznym tego wieczoru.
Na poczęstunek przygotowane zostały kanapeczki z górskim serem oraz napar ze świerku i rozgrzewająca czarna herbata.
Dziękuję wszystkim za obecność — szczególnie tym, którzy towarzyszyli mi przez wszystkie edycje tego wydarzenia. Dziękuję mojemu kuratorowi, Antoniemu Kreisowi, za wsparcie i piękne słowa podczas wernisaży. Szczególne podziękowania kieruję do mojej największej fanki, która wierzy we mnie bardziej, niż ja sam.